Skocz do zawartości

Mateusz Manikowski

Administrator
  • Liczba zawartości

    1796
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    37
  • Dotacje

    10.00 EUR 

Ostatnia wygrana Mateusz Manikowski w dniu 13 Czerwca

Użytkownicy przyznają Mateusz Manikowski punkty reputacji!

Media społecznościowe

8 obserwujących

O Mateusz Manikowski

Ostatnie wizyty

9337 wyświetleń profilu
  1. Fot. TWITTER / MARK MENSINK Mężczyzna, który strzelał z kuszy z balkonu w Almelo w zeszły piątek, przebywa w szpitalu w stanie ciężkim. Według lokalnej gazety Tubantia, 28-letni podejrzany przebywa na oddziale intensywnej terapii i oddycha za pomocą respiratora. Jego prawnik potwierdza również NOS, że mężczyzna nie jest przytomny, ale nie chce nic o tym mówić, ponieważ nie może skonsultować się ze swoim klientem. Mężczyzna, który nazywa się Kenzo K., został aresztowany przez zespół policyjny w piątek. Policja oddała strzały, w wyniku których podejrzany został ranny. Według regionalnej gazety został trafiony w klatkę piersiową. Mówi się, że Służba Interwencji Specjalnych oddala strzał, gdy mężczyzna zagroził policji kuszą ze swojego balkonu. Wcześniej strzelał z kuszy do przechodniów. Podwójne morderstwo i ranna pielęgniarka Policja udała się na miejsce tego ranka po otrzymanym zgłoszeniu o mężczyźnie, który zaatakować miał dwie kobiety nożem. Kiedy policja przybyła na miejsce, podejrzany stał na balkonie swojego domu z kuszą. W incydencie z nożem zginęły dwie kobiety z Amelo w wieku 70 i 52 lata. Ranna została 33-letnia kobieta z gminy Rijssen. Na razie nic nie wiadomo o okolicznościach i dokładnej przyczynie śmierci obu kobiet. Według gazety Tubantia Kenzo K. jest podejrzany o zasztyletowanie kobiet. 70-letnia ofiara jest jego sąsiadką która mieszkała na dole, drugą ofiarą okazała się 52-letnia siostrzenica kobiety. Trzecia obecna w mieszkaniu kobieta miała być pielęgniarką, która opiekowała się 70-latką, według gazety udało jej się uciec przez balkon. źródło: NOS.nl
  2. Fot. Twitter W centrum Katwijk (ZH) policja aresztowała wczoraj sześć osób po zamieszkach. Według policji około 100 do 200 młodych ludzi wszczęło zamieszki tuż po północy, kiedy branża gastronomiczna musiała zostać zamknięta o godzinie 00:00 ze względu na zasady dotyczące korony. Według rzecznika policji, atmosfera stała się napięta, gdy młodzi ludzie nie zamierzali wracać do domu, pomimo wielokrotnych wezwań funkcjonariuszy. Według policji zablokowali niektóre drogi w centrum i rzucali w funkcjonariuszy przedmiotami, takimi jak kamienie, butelki i puszki po piwie. Jeden z oficerów został trafiony, ale wrócił do pracy. Nie całe dwie godziny później sytuacja się uspokoiła. Przynajmniej jeden z zatrzymanych został ugryziony przez policyjnego psa. Jeden z aresztowanych młodzieńców jest również niepełnoletni. źródło: NOS.nl
  3. Fot. Maxpixel.net Ponad 40 000 wolontariuszy uprzątnęło wczoraj około 90 000 śmieci w ramach Światowego Dnia Sprzątania. W rzeczywistości oczyszczono znacznie więcej, ale nie każdy uczestnik wprowadził swój wynik do aplikacji. Według organizacji uderzający jest fakt, że udział plastikowych butelek w znalezionych odpadach gwałtownie spadł. Uczestnicy znaleźli o 37 proc. mniej plastikowych butelek niż rok wcześniej. Według organizatora Plastic Soup Foundation ma to związek z wprowadzeniem kaucji na wszystkie plastikowe butelki. Program wszedł w życie 1 lipca br. Plastik jest i pozostaje najczęściej spotykanym materiałem. 71 procent znalezionych śmieci dotyczyło przedmiotu z tworzywa sztucznego, 14 procent to papier, a 12 procent metal. Niedopałki W akcji sprzątania wzięło udział ponad 41 000 osób w 1574 różnych miejscach. Niedopałki papierosów są numerem 1 w pierwszej dziesiątce znalezionych śmieci. Po tym następują puszki i opakowania po cukierkach. Marlboro prowadzi na liście marek, odpady z Red Bulla i McDonalds'a są również regularnie znajdowane. Organizacja spodziewa się, że przyszły rok będzie ostatnim rokiem, w którym często znajdują się puszki. Od 31 grudnia 2022 r. kaucja będzie również pobierana od puszek. Powinno to prowadzić do mniejszej liczby wyrzucanych puszek. źródło: NOS.nl
  4. Fot. Harry_nl / Flickr Policyjny zespół ds. zatrzymań aresztował osobę w pociągu na stacji Apeldoorn. Policja interweniowała po tym, jak osoba groziła bombą. Pociąg, który jechał z Hagi do Enschede, został zatrzymany i umieszczony na specjalnym placu. Rzecznik NS mówi, że połowa pasażerów została usunięta z pociągu. Druga połowa musiała zostać na żądanie policji. W związku z zaistniałą sytuacją stacja Apeldoorn została ewakuowana; ruch pociągów wokół miasta jest zakłócony. NS pisze na swojej stronie internetowej, że pociągi między Apeldoorn i Zutphen nie będą kursować do co najmniej 18:30. Policja informuje na Twitterze, że pociąg jest nadal przeszukiwany przez policyjne psy. źródło: NOS.nl
  5. Fot. pxfuel.com W poniedziałek wieczorem na ulicy Laantjesweg w Rotterdamie, w dzielnicy Feijenoord, doszło do strzelaniny. Przynajmniej jeden mężczyzna postrzelony mężczyzna zginął na ulicy od odniesionych obrażeń. Poinformował o tym regionalny nadawca Rijnmond. Około 22.30 na Laantjesweg rozległy się strzały, po których na miejsce ruszyły służby ratunkowe. Wezwano co najmniej jeden helikopter ratunkowy. Policja znalazła na ulicy rannego mężczyznę. Próbowano go reanimować, ale bezskutecznie. Ofiara zmarła z powodu odniesionych obrażeń. Rzecznik policji powiedział w poniedziałek wieczorem, że jego tożsamość nie jest jeszcze znana. Policja poszukuje jednego lub więcej podejrzanych i przeprowadza przeszukanie okolicy w celu znalezienia świadków strzelaniny. źródło: NOS.nl
  6. Fot. Zdjęcie ilustracyjne / maxpixel.net Dwadzieścia samochodów w Ede zostało uszkodzonych w wyniku kilku pożarów ostatniej nocy. Według straży pożarnej pożary szalały w sześciu różnych miejscach w gminie Gelderland. Pożary samochodów miały miejsce w dzielnicy Veldhuizen, w północno-zachodniej części Ede. Około 2:30 straż pożarna poinformowała, że pożary zostały opanowane. Przyczyna jest wciąż badana. Około osiemnaście osób jest poszkodowanych, mówi reporter z Omroep Gelderland w dzienniku NOS Radio 1 Journal . Reporter rozmawiał z mężczyzną, którego pożyczony, rzadki Volkswagen van 1963 spłonął. „To po prostu sprawia, że jesteś naprawdę smutny”, powiedział. „Nie spałem całkowicie, kiedy około 00.15 usłyszeliśmy głuchy huk, którego nie mogliśmy od razu zlokalizować. Na zewnątrz zobaczyliśmy, że coś się pali”. Oprócz samochodów spłonął również żywopłot, powiedział mężczyzna. Trudno było zapobiec rozprzestrzenianiu się ognia na wiatę. Policja twierdzi, że szuka świadków. „Dwadzieścia pożarów to oczywiście nie przypadek”. źródło: NOS.nl
  7. Fot. Flickr Taksówkarze, którzy oferują swoje usługi w Holandii za pośrednictwem Ubera, nie są samodzielnymi przedsiębiorcami, ale pracownikami. Firma musi ich zatrudnić i zapłacić zgodnie z układem zbiorowym taksówki. Sąd Okręgowy w Amsterdamie ustalił to dzisiaj. Związek zawodowy FNV złożył pozew, ponieważ zdaniem związku konstrukcja, z której korzysta firma, nie jest dobra, a większość kierowców zarabia mniej niż płaca minimalna. FNV zażądał od Ubera dostosowania swojej polityki i płacenia kierowcom zgodnie z układem zbiorowym pracy dla transportu taksówkowego. „Sygnał do Hagi” Zakaria Boufangacha, wiceprezes FNV, cieszy się z oświadczenia: „To oświadczenie pokazuje to, co mówimy od lat: Uber jest pracodawcą, a kierowcy to pracownicy, więc Uber musi przestrzegać układu zbiorowego pracy dla Taxi Transport. Jest to również sygnał dla Hagi, że tego typu konstrukcje są nielegalne i dlatego należy egzekwować prawo”. Maurits Schönfeld, dyrektor generalny Uber na Europę Północną, jest rozczarowany. „Wiemy, że zdecydowana większość kierowców chciałaby kontynuować samodzielną pracę. Kierowcy nie chcą rezygnować ze swobody wyboru, czy, gdzie, kiedy i z kim pracują. W interesie kierowców apelujemy zatem przeciwko orzeczenie sądu, ponieważ nadal pracujemy nad poprawą pracy platformy w Holandii”. Sprawy za granicą FNV prowadziło wcześniej sprawy przeciwko firmie dostarczającej posiłki Delivero i aplikacji sprzątającej Helpling. Sprawy przeciwko Deliveroo zostały wygrane, sprawa przeciwko Helplingowi została w dużej mierze przegrana. Sprawy zostały również wniesione przeciwko Uberowi w innych krajach europejskich, w tym w Szwajcarii, Wielkiej Brytanii i Belgii. W Wielkiej Brytanii Uber zakwalifikował około 70 tysięcy kierowców jako pracowników po orzeczeniu sądu, uprawniającym ich do minimalnej płacy i dodatku urlopowego. Firma zwraca uwagę, że taka klasyfikacja istnieje tylko w Wielkiej Brytanii. źródło: NOS.nl
  8. W tym artykule kilka dodatkowych informacji odnośnie Twojego pytania @robaczek
  9. Fot. Flickr Od soboty 25 września Holendrzy nie muszą już trzymać dystansu półtora metra. Paszport koronowy należy jednak okazać w wielu miejscach; na przykład w branży hotelarskiej, kinie i teatrze. Źródła z Hagi informują o tym NOS, po tym, jak gabinet spędził wiele godzin na konsultacjach w Catshuis. Ustępujący rząd zdecydował w niedzielę , że korona paszport będzie obowiązkowy w wielu miejscach w kraju. "Każdy powyżej trzynastego roku życia, który chce udać się do placówki gastronomicznej, musi od 25 września wykazać, że został zaszczepiony, wyzdrowiał lub uzyskał ujemny wynik testu na obecność koronawirusa. Dotyczy to również odwiedzania niektórych wydarzeń kulturalnych." Obowiązek maski na twarz nadal obowiązuje w transporcie publicznym, potwierdzają źródła z Hagi. Ale ta ochrona nie jest już potrzebna na peronie oraz na przystanku autobusowym i tramwajowym. Godziny otwarcia restauracji nocnych, tj. kawiarni, dyskotek, ale także barów szybkiej obsługi, nie będą wydłużane. Ta branża pozostaje zamknięta między 24.00 a 06.00 rano. Ale ponieważ zasada półtora metra zanika, więcej gości może wejść do kawiarni za okazaniem paszportu Covid, lokale mogą przyjąć aż do 75 procent maksymalnej liczby odwiedzających. Profesjonalne stadiony piłkarskie mogą wkrótce zostać ponownie całkowicie zapełnione. Widzowie muszą przedstawić zaświadczenie o szczepieniu lub negatywny wynik testu. Nie podjęto jeszcze żadnej konkretnej decyzji w sprawie branży eventowej. Aktualnie imprezy mogą odbywać się na zewnątrz, tylko dla osób, które mogą okazać negatywny wynik testu. Wskaźnik szczepień W najbliższy wtorek na konferencji prasowej ustępujący premier Rutte i minister De Jonge ogłoszą wszystkie środki, które obowiązywały będą od 25 września. W niedzielę najbardziej zaangażowani ministrowie w Catshuis odbyli już wstępne spotkanie z ekspertami Zespołu Zarządzania Epidemią (OMT). OMT doradził, że zasada półtora metra może zostać anulowana tylko przez wprowadzenie korona paszportu w branży gastronomicznej i kulturalnej. W przeciwnym razie istnieje zbyt duże ryzyko, że osoby podatne na zakażenie zachorują. Według reportera politycznego Rona Fresena jest to duży krok, który jest obecnie podejmowany. „Również z dużą symboliką. Rząd najwyraźniej chce nam pokazać, że koniec obostrzeń jest naprawdę na horyzoncie. A jest to możliwe, ponieważ wiele osób zostało w pełni zaszczepionych”. Koniec półtorametrowego odstępu w społeczeństwie oznacza, że np. gastronomia wkrótce będzie mogła wpuścić znacznie więcej osób. „Kina będą znów pełne, stadiony piłkarskie znów całkowicie się wypełnią. Jednak tylko za okazaniem paszportu Covid” – mówi Fresen w Dzienniku NOS. Korona-paszport nie jest bezsporny. „Gabinet twierdzi, że wprowadza to, aby ponownie otworzyć społeczeństwo. Ale krytycy mówią: jest to przymus szczepień, mający na celu przekonanie ludzi, którzy nie chcą się szczepić. I rząd z pewnością używa tego jako argumentu” – mówi Fresen. . Branża gastronomiczna musi na razie zamykać swoje drzwi o godzinie 00:00. „Zbliża się jesień, ryzyko przepełnienia szpitali wciąż istnieje” – mówi Fresen. W Holandii prawie 80 procent dorosłych jest w pełni zaszczepionych. Ale wciąż jest 1,8 miliona osób, które nie otrzymały szczepionki lub którym szczepionka nie zapewnia wystarczającej ochrony. Aby zapobiec szczytowej liczbie zakażeń, a tym samym ponownego obciążenia służby zdrowia, rząd postanowił nie zwalniać jeszcze wszystkich środków, jak ma to miejsce na przykład w Danii. Gabinet chce „warstwy ochronnej” dla osób wrażliwych, podkreśla źródło z Hagi. Branża eventowa i gastronomia mocno liczą na poluzowanie obostrzeń. „Jeśli o mnie chodzi, dalsze zamykanie nie jest już zrozumiałe”, mówi Jeroen van Broekhoven z Nachtbelang, organizacji, która reprezentuje około sto klubów nocnych. Według niego, już dawno nadszedł czas na ponowne otwarcie klubów nocnych, ponieważ wskaźniki infekcji są stabilne. „Byłem naprawdę pełen nadziei po wczorajszej demonstracji” – mówi Van Broekhoven. W sobotę dziesiątki tysięcy ludzi w dziesięciu różnych miastach wyszło na ulice, aby nakłonić rząd do dalszego otwarcia sektora wydarzeń. „Pomyślałem: rząd nie może już być na to głuchy. Ale wydaje się, że tak jest”. Koninklijke Horeca Nederland (KHN) jest również zdumiona ujawnionymi planami gabinetu. „Tam, gdzie cała Holandia faktycznie pożegnała się z półtorametrowym społeczeństwem, rząd zaostrza przepisy dla branży gastronomicznej. Oprócz dodatkowej, kontroli za pomocą aplikacji CoronaCheck, planowane jest również przedłużenie zamknięcia dla całej branży gastronomicznej między 24:45 00 a 06:00.” źródło: NOS.nl
  10. Fot. Wikipedia commons W połowie października młodzi ludzie mogą anonimowo oddać nóż lub inną broń białą w ponad 200 gminach. Osoby, które zostawią nóż w pojemniku na lokalnym posterunku policji, nie muszą obawiać się kary. Ministerstwo Sprawiedliwości i Bezpieczeństwa przeprowadzi ogólnokrajową zbiórkę w dniach 11-17 października wspólnie z policją, prokuraturą i gminami. Lokalne zbiórki na broń już istnieją. Ogólnokrajowa akcja to jedna z prób ograniczenia posiadania noży wśród młodych ludzi. W 2020 roku okazało się, że liczba incydentów z nożem z udziałem młodych ludzi gwałtownie wzrosła w całym kraju, w Rotterdamie liczba ta podwoiła się. Osoby pracujące z młodzieżą biją na alarm o zaostrzonej kulturze ulicznej i posiadaniu broni wśród młodzieży. Burmistrzowie zaapelowali o zakaz noszenia noży i sprzedawania ich w sklepach. Noszenie broni białej, takiej jak na przykład noże motylkowe, jest już zabronione przez prawo, jednak na ulicy wciąż można mieć w kieszeni nóż krótszy niż 28 centymetrów. Minister Sprawiedliwości i Bezpieczeństwa Grapperhaus ogłosił w listopadzie zeszłego roku planowany zakaz noszenia noży przez nieletnich. Ta ustawa będzie „w konsultacjach” pod koniec tego roku, zapowiada minister. Obecnie badane jest, czy prawo jest właściwie skomponowane. Następnie musi go zatwierdzić Izba Reprezentantów i Senat. Gabinet opracował już plan działania z wszelkiego rodzaju imprezami, a także ma nadzieję, że kampania zbiórki zatytułowana "Wyrzuć nóż" , uświadomi młodym ludziom i ich rodzicom ryzyko związane z posiadaniem broni i jej użyciem. Policja przeprowadziła również dodatkowe przeszukania prewencyjne, kontrole szafek i kursy informacyjne w szkołach w celu zmniejszenia liczby incydentów z udziałem noża. źródło: NOS.nl
  11. Fot. Wikimedia.org Według ANWB jest to druga najbardziej ruchliwa godzina szczytu w roku. Tuż przed godziną 16.00, na holenderskich drogach było ponad 600 kilometrów korków. „To zwykły obraz ruchu drogowego, który znamy z piątków przed pandemią koronawirusa” – powiedział rzecznik. Duża ilość korków jest wynikiem splotu czynników. Przede wszystkim większość ludzi wróciła z wakacji. „Ma to również związek ze złą pogodą, w Brabancji, w okolicach Nijmegen i Arnhem są ulewne deszcze”, mówi rzecznik ANWB. Korki znajdują się w dobrze znanych miejscach. Na przykład bardzo tłoczno jest na A2 w kierunku południowym z Utrechtu do Den Bosch i na A27 w kierunku Bredy. Według ANWB opóźnienie wynosi lokalnie do godziny. Wydaje się, że szczyt korków już minął. Ale prawdopodobnie przez następne dwie godziny będzie stosunkowo większy ruch na drodze. Strona informacji o ruchu drogowym ANWB zawiera najnowsze informacje. źródło: NOS.nl
  12. Skradziony obraz Vincenta van Gogha / Fot. GRONINGER MUSEUM Prokuratura domaga się ośmiu lat więzienia przeciwko Nilsowi M. (59) z Baarn za kradzież dwóch obrazów z muzeów w Laren i Leerdam. Według wymiaru sprawiedliwości M. to mężczyzna, który włamał się do Muzeum Singera w Laren pod koniec marca 2020 r. i zabrał obraz Vincenta van Gogha "Wiosenny ogród, przy plebani w Nuenen". Pod koniec sierpnia zeszłego roku mężczyzna miał również ukraść w Leerdam płótno „ Dwóch śmiejących się chłopców” Fransa Halsa. Odnalezione DNA Według prokuratury (OM) dowody przeciwko M. są przekonujące, donosi RTV Utrecht . Na przykład jego DNA zostało znalezione na paskach związanych ze sobą podczas napadu w Leerdam. Przypuszczalnie rzemienie posłużyły do opuszczenia obrazu Fransa Halsa z okna muzeum. DNA podejrzanego znaleziono również podczas kradzieży obrazu w Laren. Znaleziono je na złamanej ramie jednego z obrazu Van Gogha. Podejrzany zaprzecza Według prokuratora jest to „najgorszy rodzaj włamania do firmy, jaki istnieje”. Ponadto kradzież dotyka „całego świata sztuki i publiczności”. Podczas rozprawy M. zaprzeczył, jakoby był zaangażowany w kradzież obrazów. – Nie mam z tym nic wspólnego – powiedział. „Nie wiem, kto to zrobił i na pewno nie wiem, gdzie teraz są”. Dzieła wciąż brakuje. Obraz Van Gogha jest ubezpieczony na 2,5 miliona euro, obraz Halsa na ponad 8,7 miliona euro. źródło: NOS.nl
  13. Fot. STRAŻ PRZYBRZEŻNA HOLANDII / KUSTWACHT NEDERLAND Kobieta, która została uratowana wczoraj od ośmiu do dziesięciu kilometrów od wybrzeża Scheveningen, „poszła tylko popływać”. O tym informuje Straż Przybrzeżna. Nie jest jeszcze jasne, jak mogła odpłynąć tak daleko. Wcześniej mówiono, że ma na sobie kombinezon ratunkowy, ale okazało się, że tak nie było. Belgijski jacht, który akurat pływał w pobliżu, zobaczył kobietę wzywającą pomocy. Załoga próbowała wciągnąć kobietę na pokład. Kiedy to się nie udało, wezwali Straż Przybrzeżną. Straż przybrzeżna przybyła na ratunek helikopterem. Kobieta została zabrana na pokład i przewieziona do szpitala z objawami hipotermii. Straż Przybrzeżna poinformowała Omroep West, że kobieta nie została wyrzucona za burtę. Według rzecznika nie zamierzała dopłynąć tak daleko od wybrzeża. Kobieta prawdopodobnie była niesiona przez nurt, ale dokładna przyczyna wciąż nie jest jasna. Według Straży Przybrzeżnej miała szczęście, że tak szybko została uratowana. Kobieta nadal jest w szpitalu. Policja morska bada, co dokładnie się stało. źródło: NOS.nl
  14. Fot. Wikimedia RTL Nederland od rana zmaga się z atakiem cyfrowym. Może to być oprogramowanie ransomware, ale nadal jest to badane. Atak wymierzony jest w sieć biurową w Hilversum. Telewizja poprosiła pracowników, aby jak najwięcej pracowali z domu. Odbywa się to jako środek ostrożności, ;podaje rzecznik. Konsekwencje ataku są mapowane z pomocą zewnętrznej firmy ochroniarskiej. Na razie transmisje RTL mogą być kontynuowane. Videoland i strona internetowa RTL również działają. W ataku ransomware systemy komputerowe są szyfrowane przez cyberprzestępców. W zamian za udostępnienie plików żądają „okupu”. źródło: NOS.nl
  15. Fot. Twitter @Kustwacht_nl Straż Przybrzeżna uratowała dziś rano kobietę z morza w pobliżu Scheveningen. W tym czasie pływała od 8 do 10 kilometrów od wybrzeża. Helikopter ratunkowy zabrał ją do szpitala. Miała objawy hipotermii. Belgijski jacht, który akurat pływał w tym miejscu, zobaczył kobietę wzywającą pomocy. Załoga próbowała wciągnąć kobietę na pokład. Kiedy to się nie udało, wezwali Straż Przybrzeżną. Ponieważ jacht został przy kobiecie, straż przybrzeżna była na miejscu w ciągu kilku minut helikopterem. Według lokalnego nadawcy Omroep West, kobieta miała na sobie kombinezon ratunkowy. Jest to specjalny kombinezon, który utrzymuje ludzi na powierzchni, jeśli wypadną za burtę. Jest często noszony przez załogi łodzi rybackich i jachtów rekreacyjnych. Straż Przybrzeżna nie wie jeszcze, w jaki sposób kobieta znalazła się w wodzie tak daleko od wybrzeża. źródło: NOS.nl
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.