Skocz do zawartości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Psychonauta

 Użytkownik
  • Liczba zawartości

    5
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1
  • Dotacje

    0.00 EUR 
  1. Bardzo dziękuję Marku za odpowiedź. Tak naprawdę mógłbym wyjechać do Holandii i wynająć sobie mieszkanie/pokój w graniach 400 euro/miesiąc i wtedy poznać miasto i znaleźć pracę. Na szczęście mam ten komfort, że nie mam noża na gardle, nie ścigają mnie kredyty i inne zmory, mam trochę oszczędności. Jednak czy Holender wynajmie Polakowi mieszkanie, który nie ma żadnej historii zatrudnienia w Holandii? Jak to wygląda z perspektywy pracodawców? Czy jest to w ogóle możliwe, że ktoś kto nigdy nie był w Holandii, poroznosi swoje CV po różnych magazynach, marketach czy halach, zostanie zatrudniony zna
  2. Witam serdecznie wszystkich użytkowników, szukam porady w związku z podjęciem pracy w Niderlandach. Czy ktoś z Was może orientuje się jak zacząć pracę bez agencji, bez pośredników? Jestem świadom, że agencje te zabierają sporą część faktycznego wynagrodzenia lub liczą sobie sporo za domki czy pokoje, które często pozostawiają wiele do życzenia. Jestem osobą spokojną, lubiącą porządek, niepijącą i ciężko byłoby mi sobie wyobrazić sytuację, w której wracam z pracy, a w domku jest właśnie organizowana impreza. Czy ktoś z Was może wie jakie kroki należy poczynić, aby znaleźć pracę w markecie, ha
  3. Dziękuję Alu za odpowiedź, już myślałem, że nikt nic nie odpisze. Język angielski znam dobrze, jestem osobą pracowitą, gotową do robienia nadgodzin. Przeglądam oferty prac, jak mówiłem, szukam głównie zmiany nocnej, najlepiej w jakimś Jumbo czy czymś, co gwarantuje godziny i nagodziny. Ogromnie się boję całego cyrku z tym wirusem i szczepieniami. Czy według Ciebie wyjazd przez agencję pracy jest koniecznością, jeżeli jedziesz pierwszy raz? Pozdrawiam
  4. Witam serdecznie wszystkich użytkowników. Piszę tego posta, ponieważ planuję już tak naprawdę od kilku lat wyjazd do Holandii. Z każdym kolejnym miesiącem utwierdzam się w tej decyzji, niestety w naszym kraju odłożenie jakichkolwiek pieniędzy graniczy z cudem. Stąd moje pytanie, czy uważacie, że teraz w dobie koronawirusa i ogólnego zwariowania świata na tym punkcie jest szansa, żeby wyjechać i ułożyć sobie tam życie na najbliższe kilka lat? Do pracy planuję chodzić raczej na zmiany wieczorne lub nocne (ze względu na dodatki do wynagrodzenia) prawdopodobnie w jakimś supermarkecie czy

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.